Duch
głębin
Bez
względu na to, czy jego dziełem są na pozór lekkie
i miękkie rzeźby z tak niecodziennej materii plastycznej
jak pigmenty i wazelina, czy też w miarę konwencjonalne
gigantyczne instalacje wewnętrzne i plenerowe, wydrążone
kamienie bądź wklęsłe lub wypukłe lustra,
a także mięsiste membrany z tworzyw sztucznych: celem
brytyjskiego rzeźbiarza Anisha Kapoora jest tworzenie takich
obiektów, które powinny, jego zdaniem, wyglądać tak,
jakby pochodziły z innego
świata. Niektóre z nich przypominają archaiczne
kości i embriony, zastygłe i wystawione na pokaz w szklanych
witrynach, w których zdają się wieść tajemniczy,
transcendentalny żywot. Niezwykłe twory Kapoora są
nie tyle rzeźbami ile zmysłowymi wydarzeniami. Z różnych
materiałów modeluje on dziwne, często obleczone lustrzanymi
powłokami obiekty, które pokrywa jaskrawymi a jednak miękko
wyglądającymi kolorami.
Turbina
w ramionach
Anish
Kapoor, urodzony w 1954 roku w hinduskim Bombaju, zaliczany do
najważniejszych przedstawicieli British Sculpture (Brytyjskiej
Rzeźby), mieszka od wczesnych lat siedemdziesiątych
w Londynie, gdzie ukończył renomowaną akademię
sztuki Chelsea School of Art. Jest laureatem prestiżowych
nagród: Premio Duemilli 44. Biennale w Wenecji (1990) i Nagrody
Turnera (1991). Jego prace pokazywane były na wszystkich
liczących się wystawach międzynarodowych, jak na
przykład na documenta IX w Kassel (1992), gdzie w środku
jego instalacji „Descent into Limbo” („Zejście do Limbo”)
znajdowała się czarna dziura o - zdawało by się
- bezgranicznej głębi. Jego obiekty i rzeźby, w
których zacierają się granice między malarstwem
i rzeźbiarstwem, znajdują się w licznych prywatnych
i państwowych zbiorach, między innymi w londyńskiej
Tate Collection, w Museum of Modern Art w Nowym Jorku, w madryckim
Centro de Arte Reina Sofia i w amsterdamskim Stedelijk Museum.
Jako trzeci artysta (po Louise Bourgeois w 2000 i Juanie Muňoz
w 2001 roku) otrzymał w 2002 roku zlecenie na wykonanie w
gigantycznej hali turbin (155 m długości, 23 m szerokości
i 35 m wysokości) londyńskiego muzeum Tate Modern swojej
instalacji „Marsyas”. To niedawno ukończone i udostępnione
do zwiedzania dzieło imponujących rozmiarów składa
się z dwóch stożkowatych, pokrytych czerwonym tworzywem
sztucznym ramion, które wyrastają z otwartego korpusu i obejmują
halę wystawową.
Zewnętrzne
życie wewnętrzne
Kapoor
jest autorem tajemniczych rzeźb, przenikających przestrzeń
fizyczną i spirytualną. Łączy w nich duchowe
tradycje Wschodu z ideą sublimacji tradycji kulturowej Zachodu.
Począwszy od pierwszych rzeźb: prostych, usypanych na
podłodze form z kolorowych pigmentów, jest twórcą dzieł
z kamienia, stali, szkła, tworzyw sztucznych i wazeliny.
W 1979 roku praca pod tytułem „1000 Names” (1000 imion”)
przyniosła mu międzynarodową sławę. Była
to wieloczęściowa instalacja z organicznych i geometrycznych
form, pokrytych kolorowymi pigmentami. Na początku lat osiemdziesiątych
Kapoor otworzył powierzchnię swoich rzeźb i zamknięte
bryły zamieniły się w bryły wydrążone.
„Void Field” („Puste pole”) z 1989 roku było pomieszczeniem,
wypełnionym wielkimi kostkami z piachu. Artysta wywiercił
w nich dziury i pokrył ich wnętrza czarnym pigmentem.
Z czasem te dziury stały się coraz większe, symbolizując
pustkę, jeden z centralnych tematów twórczości Anisha
Kapoora, osobowości artystycznej, trudnej do jednoznacznego
zaszufladkowania. Kiedy konstruuje trójwymiarowe formy, sposób
jego działania przypomina pracę rzeźbiarza, jednak
tematyka pustki, nieobecności, transformacji i nicości
są typowo malarskie. Jego zamiarem jest wykonywanie takich
rzeźb, które nie zajmują się jedynie aspektami
formalnymi, ale podejmują problemy wiary, namiętności
i doświadczeń poza granicami spraw materialnych. Umieszczając
swoje rzeźby w przeźroczystych blokach lub kulach, pokazuje
ich życie wewnętrzne. Są one organizmem, któremu
możemy zajrzeć pod skórę. Anish Kapoor jest badaczem,
którego interesuje stosunek między masą i brakiem masy.
W swoich pracach pokazuje niewymierność wymiarów. Powierzchnie
jego rzeźb wydają się być przestrzeniami.
Czystość
duchowości bez religijności
Dzieła
Anisha Kaapora są wyrazem czystości, pełnej pustki
i doskonałej formy. Są przepojone głęboką
duchowością, mimo że jest to duchowość,
która nie nawiązuje bezpośrednio do tradycyjnej religijności.
W jego lustrzanych rzeźbach, wyglądających niekiedy
jak wielkie anteny satelitarne, publiczność może
się przeglądać, ale do góry nogami. Interpretacja
tych rzeźb nie jest konieczna, gdyż obraz mówi sam za
siebie. To obraz lustrzanego odbicia, który deformuje osoby, przebywające
w pomieszczeniu z lustrzanymi obiektami. Odbicia widzów są
nieostre a jednak rozpoznawalne, znajdują się oni po
drugiej stronie lustra a jednak w samym środku. W ten sposób
powstaje tajemnicza przestrzeń, w której oko i przedmiot
połączone zostają z podmiotem i światem zewnętrznym.
Odległość między dziełem sztuki i jego
widzem zamienia się w tajemniczą, transcendentalną
i mistyczną śródprzestrzeń. Kiedy zwiedzającym
udziela się zmysłowość rzeźb Anisha Kapoora,
zaczynają uświadamiać sobie własną zmysłowość,
stając się dzięki temu przestrzennymi obiektami,
wyzwolonymi na chwilę z własnej cielesności, co
pozwala im na odpłynięcie w inne wymiary. Jest to podróż
do innego, transcendentalnego świata, który, zdaniem Anisha
Kapoora, nie może być
namiastką doświadczeń religijnych. Podczas
tej podróży można jednak zdobyć doświadczenia
estetyczne, prowadzące do refleksji religijnych. Zarówno
sztuka jak i religia są dla tego artysty punktami widzenia,
które nasz świat mogą postawić do góry nogami:
nie odzwierciedlają go jednak, ale konstruują.
Pełnia
nicości w pustce objętości
Wielka
retrospektywa Anisha Kapoora odbyła się na jesieni tego
roku w Kunsthaus (Domu Sztuki) w austriackim mieście Bregenz.
Na trzech piętrach muzeum oglądać można było
specjalnie na tę wystawę wykonane instalacje i nowe,
nigdzie do tej pory nie pokazywane prace brytyjskiego rzeźbiarza.
Na parterze Kapoor eksponował kolorową instalację
świetlną, w której jasność sąsiadowała
z ciemnością. Subtelna gra kolorów w czarnej przestrzeni
wywoływała u publiczności uczucie dezorientacji.
Na pierwszym piętrze podziwiać można było
jego nowe, tym razem pozornie materialne obiekty, głównie
ze stali i lakieru. Wielkie, wklęsłe obrazy w intensywnych
kolorach pochłaniały i odbijały zarazem światło,
były symbolami materii i nicości. W wystawionych na
drugim piętrze rzeźbach z drewna i włókna szklanego
z otworami i pustymi przestrzeniami dominowała biel. Ich
wspólnym tematem była pustka i nicość. Minimalne
refleksy świetlne i cienie powodowały, że rzeźby
te wyglądały tak, jakby pozbawione były masy i
ciężaru. Były wyrazem subtelnej gry między
wnętrzem i tym, co na zewnątrz, między objętością
i pustką.
Podróż
do krainy czerwonej wazeliny
Na
trzecim i ostatnim piętrze Kunsthaus w Bregenz Anish Kapoor
wspiął się na (dotychczasowy) szczyt swojej twórczości:
Była to monumentalna instalacja z wazeliny pod tytułem
„My Red Homeland” („Moja Czerwona Ojczyzna”), którą przygotował
specjalnie na swoją pierwszą austriacką wystawę.
Z dwudziestu ton ufarbowanej na czerwono wazeliny wykonał
rzeźbę w kształcie walca o średnicy 12 m.
Wielkie metalowe ramię, kręcące się bardzo
wolno wokół własnej osi, mieszało tłustą
masę, tak że zamieniała się ona w gładką
ścianę. Było to swoiste perpetuum mobile: niekończący
się obieg bytu, gdzie chaos zamienia się w porządek,
bezruch w ruch zaś kolor staje się materią. Bo,
co widać było po raz kolejny w ogóle i po raz pierwszy
w Austrii: fascynująca twórczość Anisha Kapoora
oscyluje wokół spraw najważniejszych: obecności
i nieobecności, czyli materii i nicości, trwania i przemijania,
światła i ciemności. Rzeźby z
innego świata pokazują naszą (od)wieczną
doczesność: (nie)byt istot z tej ziemi.
©
Urszula Usakowska-Wolff
Anish
Kapoor
MY
RED HOMELAND
27.09.
- 16.11.2003
Kunsthaus
Bregenz
Katalog
Anish
Kapoor
MY
RED HOMELAND
Autorzy
tekstów: Thomas Zaunschirm i Eckhard
Schneider.
200
stron, 150 reprodukcji
Wydawnictwo
Verlag der Buchhandlung Walther König, 2003
ISBN
3-88375-777-2
Cena: € 54
Anish
Kapoor
Anish
Kaoor urodził się w 1954 roku w Bombaju; mieszka i pracuje
od 1972 roku w Londynie. Studiował najpierw w Hornsey College
of Art, następnie w Chelsea School of Art w Londynie. Pobyt
w Indiach w 1979 roku miał przełomowy wpływ na
jego rozwój artystyczny. Mistyczne walory barwnych pigmentów,
które oglądał na jarmarcznych straganach, zrobiły
na nim ogromne wrażenie. Zaczął więc tworzyć
z usypanych pigmentów geometryczne formy, które rozmieszczał
w przestrzeni, przy czym przestrzeń i publiczność
stawały się elementem jego rzeźbiarskich instalacji.
Jego rzeźby i instalacje, w których wykorzystuje różne
elementy, jak powietrze, woda, kamienie i czyste farby, wyrażają
obecność i nieobecność, zadomowienie i bezdomność,
przestrzeń i pustkę, ciało i duszę. Obok „skromnych
materiałów” w ostatnich dziesięciu latach Kapoor wykonuje
także prace z tradycyjnych surowców rzeźbiarskich: alabastru
i błyszczącej stali szlachetnej i mniej tradycyjnych,
jak tworzywa sztuczne, szkło i wazelina. Do jego najnowszych
projektów należą: realizacja monumentalnej instalacji
na dziedzińcu British Museum (2001) w Londynie i ogromna
czasowa instalacja „Taratantara” (1999) w ruinach Baltic Mill
w angielskiej miejscowości Gateshead , które zamienił
w zamkniętą rzeźbiarską przestrzeń. W
1990 roku reprezentował Wielką Brytanię na Biennale
w Wenecji, gdzie otrzymał nagrodę Premio Duemilli. W
1991 roku uhonorowany został prestiżową Nagrodą
Turnera. W 1992 roku brał udział w documenta IX w Kassel.
Jego ostatnią realizacją jest monumentalna instalacja
„Marsyas”(2003) w
hali turbin londyńskiego muzeum Tate Modern. Anisha Kapoora
reprezentują dwie renomowane galerie: Lisson Gallery w Londynie
i Barbara Gladstone Gallery w Nowym Jorku.
Bibliografia:
Anish
Kapoor
Homi
Bhabha and Pier Luigi Tazzi
Hayward Gallery Publishing
ISBN: 1 85332 178 8
Anish
Kapoor
Germano Celant
Edizioni Charta
ISBN: 88 8158 178 7
Taratantara
Marjorie Allthorpe-Guyton et al Baltic
ISBN: 84 95273 44 6
Anish
Kapoor: Marsyas
(The Unilever Series)
Donna De Salvo
Tate Publishing
ISBN: 1 85437 441 9